Góry

Bieszczady zimą – jak spędzić zimowy urlop w Bieszczadach?

• Zakładki: 37 • Komentarz: 1


Chociaż z roku na rok cieszą się coraz większym powodzeniem, nadal Bieszczady należą do najmniej zatłoczonych gór w Polsce. Miłośnicy pieszych wędrówek po połoninach zapewniają, że w Bieszczady najlepiej jechać we wrześniu lub w październiku, gdy miną już intensywne letnie opady deszczu, a krajobraz zmieni swoje barwy na szlachetne brązy i złoto. My z kolei polecamy odwiedzić Bieszczady zimą – śnieżny krajobraz, możliwość uprawiania sportów zimowych oraz odpoczynek od smogu zachęcają do odwiedzin południowo-wschodniej części Polski. Dowiedz się, jakie atrakcje czekają na turystów w Bieszczadach zimą i zaplanuj wypoczynek właśnie w Bieszczadach!

Narty w Bieszczadach – najlepsze stoki narciarskie w Bieszczadach

Fani białego szaleństwa szukają najlepszych stoków nie tylko w Tatrach, ale również w innych górach. Niższe ceny, mniejszy tłok i chęć zwiedzenia innego regionu Polski zachęcają narciarzy także do odwiedzenia Bieszczadów. Znajdziemy tutaj wiele stoków i wyciągów narciarskich, a spośród nich warto wyróżnić:

  • Stacja Laworta – nieopodal Ustrzyk Dolnych znajdują się dwie stacje. Laworta oferuje dwa wyciągi, jeden krzesełkowy, a drugi orczykowy. Co ważne, główna trasa ma aż 1250 metrów długości, dlatego miejsce to chętnie wybierają również bardziej doświadczeni narciarze
  • Lesko Ski Weremień – oprócz dwóch tras (720 i 680 m długości) znajduje się tu osobne miejsce na zjazdy na sankach oraz snowpark, gdzie można potrenować akrobacje na desce

Piesze wędrówki po Bieszczadach zimą

Wędrówka w górach

Chociaż Bieszczady są znacznie niższe niż Tatry, warunki zimą nie należą do najłatwiejszych. Oprócz grubych pokryw śnieżnych, wędrowcy często muszą mierzyć się tu z bardzo silnym wiatrem. Dlatego wszystkich chętnych do podziwiania panoramy Bieszczad zimą zachęcamy do wypróbowania swoich sił na najłatwiejszych szlakach, by ewentualnie stopniowo mierzyć się z tymi trudniejszymi.

Będąc w Bieszczadach, warto wybrać się na Połoninę Caryńską, Połoninę Wetlińską, Smerek i Tarnicę. Oprócz najpopularniejszych miejsc zachęcamy do odwiedzenia także tych często niedocenianych, jak Holica – szczyt widokowy o wysokości 1004 m n.p.m., na który wejdziemy z Nasicznego obok Dwernika-Kamień. Jeśli w Bieszczady zimą jedziemy głównie po to, by pochodzić, noclegu powinniśmy poszukać w Smerku, w Wetlinie, w Wołosatym lub w Lutowiskach.

Zimowych atrakcji w Bieszczadach jest znacznie więcej. Oprócz zjazdów na nartach czy snowboardzie można także na nartach biegać, a całe rodziny mogą skorzystać z takich atrakcji, jak snowtubing, kuligi czy przejażdżka kolejką wąskotorową.

comments icon1 komentarz
1 komentarze
81 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.